Odpoczynek Owieczki. Niedziela Dobrego Pasterza.

 

źródło: pinterest.com

O małych chwilach wytchnienia 

Psalm 23 jest piękny. Mówi o zielonych pastwiskach, wodach, odpoczynku. I o tym, że zapewnia nam to Jezus Dobry Pasterz: 
 

Ps 23, 1-6

Pan moim pasterzem, nie brak mi niczego. 
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach, prowadzi mnie nad wody, bym odpoczął. 
Ożywia mnie na nowo, prowadzi mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię.
Choćbym kroczył ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną! 
Twój kij pasterski i laska dodają mi otuchy.

Zastawiasz przede mną stół wobec mych przeciwników. 
Namaszczasz mi głowę olejkiem, a mój kielich jest napełniony. 

Dobroć i łaska niech idą za mną przez wszystkie dni mego życia, 
abym zamieszkał w domu Pana po najdłuższe czasy.

 

Czasami jednak nie wygląda to tak pięknie. Czujemy jakby jednak czegoś nam brakowało. Dobrej pracy, relacji, środków do życia, szczęścia, trochę czasu... Bardziej czujemy się jak owieczka, która się zgubiła. Która nie bardzo wie, gdzie iść. Która nie umie sama wstać. I wtedy trudno uwierzyć w słowa: „nie brak mi niczego”.
 

Ten psalm wcale nie jest taki prosty, ale mimo wszystko przynosi jakąś pogodę ducha. Szczególnie zwróciłam uwagę na to, że Pan Bóg pozwala mi odpocząć. Tak, to prawda - nie zawsze to widać. Ale warto przyjrzeć się przez chwilę swojemu życiu.

 
Czy nie jest tak, że nawet w trudnych momentach pojawiają się u mnie małe przestrzenie odpoczynku?
To mogą być pośród zgiełku bardzo proste rzeczy. Kawa o poranku, spacer w pięknej okolicy, chwila ciszy, ciepły koc, dobre słowo od drugiej osoby, kawałek czekoladki, wspólny obiad, jeden uśmiech, pogłaskanie kotka itd. To nie są wielkie „zielone pastwiska”. To nie będą wakacje all inclusive nad Morzem Śródziemnym - choć czasem o nich marzymy. 
 

Ale momenty, które chciałam pokazać to są takie okoliczności, w których naprawdę można odetchnąć. Poczuć, że Pan Bóg przez te rzeczy i osoby nam błogosławi oraz przygotowuje do dalszej wędrówki. Pewnie nasz strach wcale jakoś specjalnie nie zniknie, ale nie sparaliżuje nas już tak samo jak na początku. 


Może właśnie o to chodzi w tym psalmie. Że nie wszystko jest łatwe. Ale Pasterz prowadzi tak, żebyś mógł odpocząć - choćby na chwilę. 

Owieczka ma swój głos. Może wołać, gdy jest zmęczona - nawet jeśli ten głos jest cichy. 
A Dobry Pasterz i tak go usłyszy. 

 

 

Za jaką małą rzecz możesz być dziś wdzięczny? 

 

 

 

Cytat pochodzi z: Księga Psalmów. Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem, Edycja św. Pawła, Częstochowa 2011. 

 

Najchętniej czytane