Nasze pieniądze we wspólnocie - piąte przykazanie kościelne
![]() |
| źródło: pinterest.com/@małgorzatadukat |
Jak rozumieć i mądrze wypełniać piąte przykazanie kościelne?
Takie i inne pytania zaczęły do mnie napływać, szczególnie po uroczystości poświęcenia własnego kościoła, która wypada w ostatnią niedzielę października. W lokalnej społeczności, w której wtedy gościłam - jak można się domyślić - powstała afera o pieniądze. Pada wiele przykrych zarzutów, zarówno ze strony osób starszych, jak i przedstawicieli pokolenia X, że gdy oni uczyli się katechizmu do Pierwszej Komunii, sformułowania „Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła” nie było, a powstało ono z pewnością przez pazerność duchowieństwa na pieniądze.
Cóż, jeśli chodzi o zmiany legislacyjne, to faktycznie - w Katechizmie Kościoła Katolickiego wprowadzano nowe brzmienia przykazań kolejno w 2002 i 2024 roku. Ale czy na pewno chodziło tylko o to, żeby biskupi korzystali z dóbr materialnych dla własnych uciech? Warto się temu problemowi przyjrzeć.
Kolekta, czyli dzisiejsze tzw. „zbieranie tacy”, miała miejsce już w czasach pierwszych chrześcijan, kiedy „święci” (tak św. Paweł nazywał członków Kościoła) co tydzień zbierali daninę pieniężną albo dary w naturze, by wspierać nowo powstające gminy chrześcijańskie oraz osoby ubogie. O zbiórkach charytatywnych na Kościół w Jerozolimie, który znajdował się w trudnej sytuacji, można przeczytać w 2 Liście do Koryntian:
"Donosimy wam, bracia, o łasce Bożej, jakiej dostąpiły Kościoły Macedonii jak to w dotkliwej próbie ucisku uradowały się bardzo i jak skrajne ich ubóstwo zajaśniało bogactwem prostoty. Według możliwości, a nawet - zaświadczam to - ponad swe możliwości okazały gotowość, nalegając na nas bardzo i prosząc o łaskę współdziałania w posłudze na rzecz świętych. I nie tylko tak było, jakeśmy się spodziewali, lecz ofiarowały siebie samych najprzód Panu, a potem nam przez wolę Bożą (...) Nie mówię tego, aby wam wydawać rozkazy, lecz aby wskazując na gorliwość innych, wypróbować waszą miłość. (...) O posłudze zaś, którą się pełni dla świętych, nie potrzebuję wam pisać. Znam bowiem waszą gotowość, dzięki której chlubię się wami wśród Macedończyków: «Achaja gotowa jest już od zeszłego roku». I tak wasza gorliwość pobudziła wielu do współzawodnictwa." (2 Kor 8, 1-8. 9, 1-2)
Sprytne zabiegi retoryczne św. Pawła w tym liście nie mają jednak na celu nikogo zmuszać ani manipulować do zła, lecz stanowią realną zachętę do dzielenia się z ubogimi w miarę swoich możliwości. Jest to także wyraz wiary we wspólnotę - przekonania, że jej gotowość do ofiarności jest świadectwem miłości dla całego Kościoła.
Dlaczego dziś - poza uroczystą procesją z darami podczas liturgii - nie składamy już w Kościele darów w naturze? Ano dlatego, że jest to po prostu bardziej praktyczne: pieniądz jest uniwersalny, można go wykorzystać zależnie od potrzeb i łatwiej go transportować. Do tych zmian zaczęto się dostosowywać stopniowo już od VIII wieku.
Co mówi na to Prawo Kanoniczne?
Dziś kontynuujemy zwyczaj materialnego wsparcia Kościoła, opierając się nie tylko na zapisach Katechizmu Kościoła Katolickiego. Szczegółowe wytyczne znajdziemy także w Kodeksie Prawa Kanonicznego. Kanon 222 mówi o tym, na jakie cele przeznaczane są środki w Kościele:
Kan. 222 - § 1. Wierni mają obowiązek zaspokoić potrzeby Kościoła, tak by posiadał środki
konieczne do sprawowania kultu, prowadzenia dzieł apostolstwa i miłości, a także do godziwego utrzymania pracowników kościelnych.
§ 2. Zobowiązani są także do popierania sprawiedliwości społecznej, jak również –
pamiętając o przykazaniu Pana – do udzielania pomocy ubogim z własnych dochodów
W gruncie rzeczy chodzi o utrzymanie świątyni i jej wyposażenia, opłacenie rachunków, wsparcie katolickich mediów, lokalnych akcji charytatywnych, prowadzenie rekolekcji i misji parafialnych, a także o emerytury dla księży oraz wynagrodzenia dla pozostałych - również świeckich - pracowników kościelnych. Część tych środków przeznaczana jest także na potrzeby diecezji: dofinansowanie seminariów, wyjazdy na misje apostolskie, szkoły - zwłaszcza katolickie - oraz szpitale i hospicja. Stolica Apostolska z kolei rozdysponowuje ofiary na Papieskie Dzieła Misyjne oraz bieżące potrzeby Kościoła powszechnego.
W związku z tym, że według polskiego prawa Kościół nie jest finansowany z podatków, lecz utrzymuje się z ofiarności wiernych, może kontynuować działania duszpasterskie i charytatywne, które wymagają realnych środków. Paragraf drugi wspomnianego kanonu zachęca natomiast wiernych, aby w duchu przykazania miłości sami wspierali materialnie tych, którzy nie mogą żyć godnie.
Odnosząc się do głosów obnażających tzw. „cenniki” za sakramenty, warto uwzględnić, że ofiara składana przy ich udzielaniu nie jest ceną za usługę, lecz dobrowolnym darem wiernego dla Kościoła. Jest to tzw. stypendium dla księży. Duchowni diecezjalni dzielą się stypendiami według zasad ustalonych przez proboszcza. W parafiach prowadzonych przez zakony ofiary trafiają do wspólnej kasy klasztoru i są rozdysponowywane przez ekonoma lub gwardiana na potrzeby parafii i wspólnoty zakonnej. W niektórych zakonach w zależności od charyzmatu, bracia zarabiają pieniądze pracując np. w świeckich instytucjach, na uczelniach itp.
Co jeśli dojdzie do nadużyć finansowych lub podejrzewam, że moje pieniądze nie są przeznaczane na odpowiednie potrzeby?
Po pierwsze - nie należy działać pochopnie. Sprawę warto wyjaśniać w sposób możliwie łagodny i kulturalny, unikając publicznych oskarżeń bez dowodów. We wspólnocie nie jesteśmy sami - dobrze jest najpierw zasięgnąć pomocy u konkretnych osób lub instytucji. Gdy parafianie nie są pewni, na co przeznaczane są ich ofiary, mogą zwrócić się do:
-
proboszcza parafii - jako zarządca odpowiada za wydatki; w wielu parafiach przedstawia on publiczne sprawozdania w ogłoszeniach lub gazetkach parafialnych i zgłasza na jakie cele przeznaczone są pieniądze lub jakie koszty zostały poniesione,
-
Parafialnej Rady Duszpasterskiej lub Rady ds. Ekonomicznych - zgodnie z KPK przy każdej parafii powinno istnieć takie ciało doradcze; jeśli Rada Ekonomiczna nie została powołana, warto zwrócić się do członków Rady Parafialnej,
-
biskupa diecezjalnego lub kurii - w przypadku poważnych i udokumentowanych nieprawidłowości.
Zawsze należy unikać pochopnych oskarżeń, a wszelkie wątpliwości poddawać rozeznaniu, modlitwie oraz konfrontować z opinią innych członków wspólnoty.
Po drugie, piąte przykazanie kościelne nie ogranicza się wyłącznie do niedzielnej tacy. Można je realizować także poprzez dobrowolne wsparcie wybranych instytucji, takich jak Caritas Diecezjalna, Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, Akcja Katolicka czy inne fundacje pomagające osobom w trudnej sytuacji życiowej. W wielu świątyniach znajdują się również puszki na konkretne cele, opatrzone napisami: Ofiara na ubogich, Ofiara na Chleb św. Antoniego, Ofiara na potrzeby klasztoru itd. Warto je zauważać i szukać okazji do spontanicznego wsparcia potrzebujących.
Czasem możliwa jest pomoc nie tylko finansowa. Niektóre ośrodki polegają na darach rzeczowych: jedzeniu, ciepłych ubraniach, przyborach szkolnych czy artykułach higienicznych.
Istotnym uzupełnieniem piątego przykazania jest także troska o duchowe potrzeby wspólnoty. Może to być modlitwa, rozmowa z osobą potrzebującą wsparcia, spędzenie czasu z ubogimi, zaangażowanie w wolontariat parafialny lub pozaparafialny, ewangelizacja w internecie lub grupach parafialnych, pomoc w jadłodajniach czy przytuliskach. Te działania nie zastępują wsparcia finansowego, ale są niezwykle istotne - nie każdą potrzebę można kupić, lecz zawsze można ofiarować swój czas.
Kilka wniosków na koniec...
Moim zdaniem trudność w wypełnianiu tego przykazania często wynika z błędnego rozumienia pojęcia „Kościół”. Widząc struktury instytucjonalne i duchowieństwo, łatwo uznać, że Kościół jest jedną z firm, w której rządzą księża i zakonnicy, a wierni z różnych powodów są jedynie usługobiorcami. Czasem trudno oprzeć się temu wrażeniu, jednak Kościół to coś więcej niż budowle, procedury i hierarchia.
Kościół jest Ciałem Chrystusa, a On sam prowadzi ku zbawieniu. Wszelkie inicjatywy duszpasterskie mają pomóc wiernym zjednoczyć się z Bogiem przez liturgię, sakramenty, słowo Boże i działalność charytatywną. Kościół to nie tylko księża, ale cała wspólnota ochrzczonych: bogatych i biednych, młodych i starych, zdrowych i chorych, samotnych i żyjących w rodzinach. Wszyscy jesteśmy ważni dla Jezusa.
Piąte przykazanie kościelne, choć ustanowione przez biskupów, jest dla nas ważnym ćwiczeniem duchowym. Uczy dzielenia się, wyrzeczenia i wrażliwości na drugiego człowieka. Pomaga nam upodabniać się do Jezusa, który oddał całe swoje życie za nas - ubogich dzieci Bożych. Nie oznacza to jednak działania ponad własne siły. Jesteśmy wezwani, by dawać to, co możemy, a gdy sami doświadczamy braku - materialnego lub duchowego - nie bójmy się prosić o pomoc.
- Kodeks Prawa Kanonicznego (KPK kan. 222, 223, 1261, 1254) --> https://episkopat.pl/doc/214182.kodeks-prawa-kanonicznego-tekst-ujednolicony
- Katechizm Kościoła Katolickiego - w wyszukiwarce internetowej lub aplikacji (KKK 2462, KKK 2112)
- Instrukcja Kongregacji ds. Duchowieństwa Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła, 2020 --> https://www.ekai.pl/dokumenty/instrukcja-nawrocenie-duszpasterskie-wspolnoty-parafialnej-w-sluzbie-misji-ewangelizacyjnej-kosciola/
- dr Agata Rujner - Kanał YT "Prawie Morały" odc. 221 --> https://www.youtube.com/watch?v=9DwyOBG5ObI&list=LL&index=2&t=59s


